Przejdź do głównej zawartości

Posty

Rustykalna serweta

    Kwiaty zdominowały krajobraz i zagościły również na kwadratowej serwecie (właściwie to w centralnym jej punkcie), którą zrobiłam jakiś czas temu. Schemat pochodzi z Sabriny nr. 5/2012, wykonana z kordonka Kaja w kolorze naturalnym składającego się ze 100% bawełny szydełko nr. 1.0. Wielkosc to 40 x 40 cm.       Szydełko ostatnio trochę zaniedbane, mam mniej czasu, a obecna robótka nie chce z niego zejść. Mobilizacją były zakupy w sklepie internetowym i powiem szczerze nie miałam pojęcia ze kulka silikonowa zajmuje aż tak dużo miejsca....       Tym z Was którzy cieszą się długim weekendem majowym życzę miłego wypoczynku.  Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Szydełkowa Kosmetyczka

     Wiosna w pełnym rozkwicie tak bardzo wyczekana obsypała drzewa kwiatami - jest pięknie. Niebawem bo 3 maja Bieg Konstytucji w którym mam zamiar wziąć udział. Biegam i nadziwić się nie mogę jakie zmiany następują w przyrodzie  z każdym kolejnym dniem. Po zółtych forsycjach   zaczyna dominować  biel mirabelek, tarnin, gruszek, zieleń okrywa drzewa, słońce ogrzewa - chwilo trwaj.        Projekty szydełkowe też już lżejsze, jaśniejsze  w pastelowych kolorach. Długo zastanawiałam się nad wyborem włóczki na nowy projekt szydełkowy i podczas wizyty w zaprzyjaźnionym sklepie z włóczkami wpadł mi w oko przecudny zamek i nowy pomysł. Pierwszy raz zdarzyło mi się dobierać kolor włoczki do zamka ale udało się idealnie. Z włóczki Drops Cotton Light składającej się z 50% bawełny i 50% poliestru, słupkami i słupkami reliefowymi, szydełkiem nr. 3.0 zrobiłam kosmetyczkę. Wielkość to 18cm x 10cm, zamek przyszyłam na wierzchu z wiadomych przyc...

Kwiat lotosu

     Zauroczenie wiosną i projektami z  „Mijo Crochet”  wciąż trwa. Przedstawiam Wam dziś kolejną odsłonę Kwiatu lotosu podpatrzonego na ww blogu. Bardzo podoba mi się ten wzór, tym razem wykonałam go w wiosennej kolorystyce. Poprzednią wersję możecie zobaczyć tu  https://uladziergula.blogspot.com/2018/03/mandala-i-apacz-snow.html . Wielkość to 20cm, kordonek Kaja, szydełko nr. 1,25.     Wiosna tak bardzo uderzyła mi do głowy że ostatnio pojechałam rowerem do pracy ok. 1godz w jedną stronę. Korki w Warszawie są beznadziejne, a przejażdżka rowerem była bardzo przyjemna. Fotorelacja specjalnie dla Was Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Wiosenne porządki

        Wiosna  🌷   - Cudowny czas, przyroda budzi się do życia, a my wraz z nią. Nie wiem jak u Was ale ja mam więcej energii i znacznie lepszy nastrój i znów biegam🏃🏽‍♀️ czego nie robiłam przez ostatnie dwa miesiące z powodu kontuzji i niesprzyjającej pogody. Jest już lepiej i nie wyobrażam sobie życia bez biegania choć lekarz ortopeda był odmiennego zdania.    - To również czas wiosennych porządków, a zajmując się rękodziełem gromadzimy mnóstwo „przydasiów” które jakoś trzeba posegregować. Pudełka przeznaczone w pracy do recyklingu posłużyły mi właśnie do takiej segregacji, wystarczyło nakleić motyw szydełkowy i gotowe. Wzór pochodzi z  Sabriny Robótki extra nr. 4/2013, wykonany z kordonka  Kaja szydełkiem nr. 1.0, średnica motywu to 10cm. Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Wesołych Świąt

     Święta za progiem, grafik napięty a czasu coraz mniej. Nie martwmy się -  bez względu na to czy zdążymy ze wszystkim czy nie, Święta  i tak się odbędą he he.      Moją Świąteczną ozdobą nie będą kurki, gąski ale zając. Naszyty na poduchę zdobi i wesprze w czasie odpoczynku. Niezbyt lubię się z maszyną do szycia, ale zrobiłam wyjątek i uszyłam trzy poduszki: dla Kasi z bloga "Szydełkowa pasja Kaśki" , Iwony z "Szydełkowe Cudasie i blog Diy" i oczywiście dla siebie. W ten sposób zabawa „Podaj dalej„ została u mnie zrealizowana. Początkiem było otrzymanie cudnej paczki od Sary z "Handmade by Sarenka", a Wy jak chcielibyście wziąć w niej udział sledźcie jej dalszy ciąg u dziewczyn. Co znalazło się jeszcze w paczce? ...kilka drobiazgów niektóre już pokazywałam, ale pochwalę się jeszcze kartką powstałą w ostatniej chwili i na dużym spontanie. Na zakończenie mój stroik z piór wplecionych w wierzbową podstawę.        Życzę Wa...

Kwadratowiec czyli melanżowy sweterek

      Pewnie wiele z Was ma listę To Do czyli rzeczy do wykonania w najbliższej przyszłości. Na mojej był m.in. Kwadratowiec większa wersja kwadratu babuni który bywa przerabiany na wiele sposobów, czasem składa się z kilku kwadratów a czasem to jeden duży, czasem bajecznie kolorowy  a czasem smutas. Wykorzystanie tego wzoru też może być ogromne - kocyki, chusty, swetry co tylko nam podpowie wyobraźnia. Wiedziałam że mój będzie szary bo ten kolor jest wciąż  jednym z moich ulubionych. Mam to szczęście ze blisko domu znajduje się sklepik z włóczkami Drops i taką wybrałam Drops Fabel col. 115 i 602, skład to 75% wełny i 25% poliamidu, szydełko nr. 3.0. Środek powstał z jednego koloru, a pozostała część z melanżowej szarości, trochę przez przypadek bo zabrakło jednokolorowej, ale uważam ze wyszło mu to na dobre.        Nie uległam dotychczas urokowi kurek, gąsek, baranków Wielkanocnych, a Święta już za tydzień ...ale nigdy nic nie wiadomo, a W...

Mandala i Łapacz snów

     Czy Wy  też tak jesteście zmęczeni tą zimą? Zimową kurtkę schowałam głęboko do szafy, grube chusty, czapki na najwyższa półkę i co znowu śnieg? A poprzedni weekend był tak piękny, poproszę replay.      W ostatnim czasie jestem mocno zainspirowana projektami Jahanny Lindahl, więc nie mogłam oprzeć się i nie zrobić „Frozen lotus” który mnie oczarował. Na stronie "Mijo Crochet" znajduje się darmowy opis czego nie znoszę więc z niego nie korzystałam, ale wykorzystałam zdjęcia przedstawiające kolejne etapy pracy i udało się wiernie odtworzyć „zamrożony lostos”.  Wielkość to 21cm wykonany szydełkiem nr. 1.25 z kordonka maxi. Motyw tak bardzo mi się spodobał, że jak widzicie nie poprzestałam na jednym. Osobiście bardziej przypomina mi mandalę. Świetnie wpasował się w okrąg wykonany z witek wierzby płaczącej, a w połączeniu z piórami i drewnianymi koralikami powstał Łapacz snów.    Pewnie wiecie że Łapacz snów pierwotnie był indiańskim ...