Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Mija czas

Czas mija tak szybko, a w głowie tyle pomysłów, planów. Ciagle musimy coś wybierać z czegoś rezygnować. Nie ulega wątpliwości, że na chwilę obecną wolę większe projekty, dłuższe dystanse. Nie trzeba tak często zastanawiać się nad wyborem nowego schematu. Najczęściej pracuję dla własnej przyjemności więc wkładam w pracę maksimum uwagi. Czasem wiem do kogo trafi gotowa praca, czasem wybór następuje w trakcie szydełkowania, a inne wystawiam na " Srebrnej agrafce". Są również takie w które angażuję dużo czasu, pracy, serca i nie mogę się z nimi rozstać. Trafiają do szuflady niczym napisane wiersze i czekają na swój czas.     Taką pracę przedstawiam Wam dziś - to obrus o wymiarach 110x110, wykonanie go zajęło mi pięć miesięcy,  bo przecież oprócz szydełkowania mam swoją pracę na etacie i inne "pożeracze" czasu. Efekt końcowy, nieskromnie dla mnie WOW. Powstał jakiś czas temu, ale obecnie wkręciłam się w kolejny duży wzór i zanim go skończę moglibyście o mnie zapomni…

Tydzień ma siedem dni

Mam już pewność nadchodzi wiosna, podczas porannej przebieżki sama nie mogłam w to uwierzyć  ale słyszałam   śpiew skowronka.  Chce się żyć, tworzyć, dziergać, planować i pracować. Humor trochę mi zwarzył  listonosz wkładający do mojej skrzynki awizo, bo mu się paczki z kordonkiem nie chciało nosić, ale ja to mogę stać w kolejce na poczcie.     By dodać trochę kolorów do otaczającej rzeczywistości wykonałam ostatnio siedem jednakowych serwetek różniących się tylko kolorami. Kordonek Kaja, szydełko nr 1.0, a schemat z Sabiny nr. 2/2012. Zastosowanie np. podkładki pod poranną kawę na każdy dzień tygodnia inna, najlepiej w świetle promieni słonecznych za którymi wszyscy tęsknimy.      Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień był dla Was miły i panowie pamiętali o swoich kobietkach tak jak o mnie mój....