Przejdź do głównej zawartości

Posty

Świąteczne życzenia

     Boże Narodzenie -  magiczny czas pełen miłości, życzliwości i wybaczenia. Za nami mnóstwo przygotowań, realizacji planów i zamierzeń, ciepłych myśli o bliskich i wyboru upominków. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że do kolejnych Świąt zacznę się przygotowywać znacznie wcześniej. Świąteczna serweta wymaga jeszcze chwilę pracy, nie wiem czy zdążę ja dokończyć ...a lista „to do” jest znacznie dłuższa.      Życzę Wam wszystkim zdrowych spokojnych Świat Bożego Narodzenia i mile spędzonego czasu z bliskimi i jeśli byliście grzeczni pięknych prezentów od Mikołaja.  Ula Dziergula

Zima❄️🌲☃️

    Zima nadchodzi wielkimi krokami, lubimy gdy posypie śniegiem, pokryje szronem drzewa, powiesi sople lodu na dachu.  Może pojawi się kalendarzowo? Bo ostatnio pojawia się i znika, rano jest biały puch a po południu nie ma, by ją ośmielić do przyjścia udziergałam śnieżynki.     Wzory zaczerpnięte z  ulubionego skarbca Pinterest, kordonek Kaja biały, ze złotą nitką i niebieską, szydełko nr. 1.0. Podczas porządkowania znalazłam kilka zapomnianych  nici do haftu maszynowego i wykorzystałam je łącząc z kordonkiem, nadały moim śnieżynkom odrobinę koloru  i  połysku. W poniedziałek ❄️ zawisną na choince🌲🎄. Pierniczki też upiekłam, świąteczny klimat  powoli ogarnia nasz dom. A Wy? Już jesteście gotowi na przyjście Świąt? Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Ognista czerwień

    Inspiracje nas otaczają, wystarczy dobrze się rozglądać i wykorzystywać pomysły i okazje. Jedną z takich był „Sal u Klaudii”, autorka bloga „Szydełkiem wyczarowane...” proponowała wspólne dzierganie serwetki, wzór bardzo mi się spodobał więc wyraziłam chęć wspólnego dziergania. Dostałam wzór, termin i zabrałam się do dziergania, przyznam, że było to ciekawe doświadczenie - świadomość wspólnego tworzenia.     Uwieńczeniem mojej pracy została serweta o średnicy 43 cm, wykonana szydełkiem 1.25 z kordonka Kaja. Wybrałam kolor czerwony gdyż kojarzy mi się bardzo ze zbliżającymi Świętami i jest moim ulubionym. A jak zinterpretowała ją Klaudia możecie się przekonać sami  http://robotkiklaudii.blogspot.com/2017/12/103-zabawa-dobiega-konca.html .     Jednakowy wzór, inny kordonek, wielkość szydełka i powstały dwie serwety na pozór bliźniacze. Poprzez użycie przez Klaudię dwóch kolorów jej dzieło wypadło bardzo oryginalnie i pięknie. A jakie jest W...

Urodzinowy prezent

      Zgodnie z obietnicą ogłaszam iż Urodzinowy Zestaw podkładek  trafi do Kasi prowadzącej bloga „Szydełkowa pasja Kaśki”. Losowanie odbyło się w dniu dzisiejszym w obecności dwuosobowej "Komisji". Wszystkim bardzo dziękuję za udział, chętnie bym Was wszystkie obdarowała, ale niestety zestaw powstał tylko jeden. G ratuluję Kasi i proszę o podanie adresu do wysyłki by dotarł przed Świętami.                                                Pogoda dziś szaro bura i ponura jak moje zdjęcia .... Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Ananasy 🍍

      Świąteczny klimat na dobre zdominował nasze otoczenie, sama już nie mogę się doczekać kiedy ubiorę choinkę i przystroję dom na Boże Narodzenie. Czasu mamy coraz mniej więc trzeba się dobrze zorganizować. Jednak zanim zrobię typowo świąteczne ozdoby szydełkowe chciałam podzielić się z Wami wykończoną serwetką ze wzorem ananasów w kolorze szarozielonym. Wzór pochodzi z Anna robótki nr. 5/2017, wykonana szydełkiem nr. 1.25 z kordonka Kaja, wielkość po zablokowaniu 37cm. Ciekawostką jest iż w wyniku pomyłki zrobiłam pięć powtórzeń ananasów, a nie sześć, ale to jej nie zaszkodziło wręcz przeciwnie zyskała. Sami oceńcie ...          Przypominam o losowaniu, do wygrania  Świąteczne podkładki z poprzedniego posta - 6 grudnia ogłoszę wynik. Jeszcze macie szanse wziąć w nim udział😀     Ula Dziergula pozdrawia Czytelników 

Pierwsze urodziny🎂

      Małymi krokami zbliża się koniec roku, przed nami czas podsumowań, postanowień, ambitnych planów. Właśnie pod koniec ubiegłego roku napisałam swój pierwszy post i w pisaniu wytrwałam do dziś. Prowadzenie bloga daje mi bardzo dużo satysfakcji, dzielę się z Wami niejako częścią swojego życia. Zdobyłam sporo doświadczenia choć z niektórymi problemami nie daję rady do dziś, szczególnie od strony technicznej. Początkowe posty odrobinę nieporadne, zdjęcia ciemne, ale ich nie poprawiam by móc przypomnieć sobie i Wam pierwsze kroki. Niektórzy z Was pewnie pamiętają pierwotny wygląd bloga, ale zmieniłam go tylko raz i tak zostało do dziś. Nawiązałam wiele pozytywnych relacji z wieloma ciekawymi osobami i cieszę się, że mogłam się od nich uczyć za co bardzo dziękuję.     Z okazji pierwszych urodzin mam dla Was prezent w postaci sześciu szydełkowych podkładek pod filiżanki czy kubki w stylizacji już świątecznej w pudełku z motywem. Zostały wykonane z kordo...

Bąbelkowy zawrót głowy

    Nie, nie o taki zawrót głowy chodzi jak myślicie, fakt bąbelki są, ale na czapkach które stworzyłam. Jak wspominałam w poście „Chusta Virus” włóczki Alize Angora Gold zakupiłam pięć motków zużyłam półtora więc jakoś chciałam wykorzystać pozostałą część, tym bardziej, że bardzo mi się podobała. W sumie z tej włóczki zrobiłam trzy Virusy dwa duże, jeden mały, beret który początkowo miał być czapką i czapkę. Bąbelkowe nakrycia głowy powstały na podstawie filmiku na You Tube , najpierw robi się ściągacz, łączy i tworzy bąbelki czyli pęczki nawijanie pięcio jak w przypadku berecika lub trzykrotnie przy czapce. Nakrycia robiłam podwójna nitką czyli musiałam dobierać dwa podobne odcienie włóczki i szczerze powiedziawszy jestem zachwycona. Komplet z małego Virusa i Berecika trafi do Amelki mojej sześcioletniej Chrześniaczki i mam nadzieję, że „Bąbelkowy beret” będzie pasował rozmiarowo. Czapkę będę nosić sama bo „Virus”  nosi się świetnie. ...