Przejdź do głównej zawartości

Posty

Firanka

    Po remoncie u mojej Mamy rodzinny dom zyskał dodatkowe okienko które wymagało ozdoby, nie obyło się również bez delikatnej sugestii mieszkańców. Namawiać nie trzeba mnie było długo, gorzej z wyborem wzoru...a wybór  padł na wzór bieżnika umieszczony w Dianie robótki nr. 6/2017, od siebie dodałam plisę na  teleskopowy karnisz i firaneczka jest już gotowa do podróży. Wielkość to 65cm x 60 cm biały kordonek Kaja szydełko nr. 1.25.       Mam nadzieję, że będzie się ładnie prezentować bo czy się spodoba to już wiem.                                        Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Serduszka ❤️

      Za nami Walentynki,  święto które na dobre wpisało się w nasz kalendarz, choć miłość powinniśmy okazywać sobie nie tylko od święta. Uległam Walentynkowemu szaleństwu i udziergałam kilka serduszek które mogą służyć jako dodatek do upominków lub większe jako podstawka pod filiżankę czy kubek. Schematy pochodzą z Pinterest, włóczka to Drops Cotton light -  50% bawełny i 50% poliestru, szydełko nr. 3.5. Tło do zdjęć stanowi serweta odnaleziona w czeluści szafy mojej Mamy, piękny wzór, wykonanie nie moje.                                            Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Bąbelkowa czapka

    No i przypomniała sobie o nas... Zima- sypnęło, zmroziło choć na chwilę. Chusta Secret potrzebowała towarzystwa więc zauroczona Bąbelkową czapką stworzyłam następną. Dla mnie tej zimy to nr.1 ciepła i powstaje w jeden wieczór. Tym bardziej że przede mną tydzień urlopu, mam nadzieję spędzić trochę czasu na świeżym powietrzu z dala od miejskiego smogu.        Czapka podobnie jak chusta powstała z włoczki Drops delight nr.13 tym razem podwójną nitką i szydełkiem nr. 3.0 na podstawie filmiku na youtube. Czas gdy noszenie czapki było wielkim obciachem mam już dawno za sobą, dziś doceniam ciepełko i nie lubię zapalenia zatok. Ula Dziergula pozdrawia Czytelników  

Chusta „Secret Paths”

      Znacie przysłowie „Idzie luty podkuj buty” ? Choć zima jest dla nas łaskawa nigdy nie wiadomo czy sobie o nas nie przypomni. Więc nie wykluczone, że kolejna chusta mi się przyda.      Podjęłam styczniowe wyzwanie facebookowej grupy „Chusty i szale razem dziergane”, którym była chusta „Secret Paths” projektu Johanny Lindahl. Do jej wykonania wybrałam znaną mi już włóczkę Drops delight nr. 13 w pięknych rudobrązowych  kolorach (dla przypomnienia to 75% wełny i 25%poliamidu),  szydełko nr. 3.0. Zużyłam siedem motków z niewielkim dodatkiem ósmego, reszta włóczki czeka w kolejce na czapkę.  Wielkość bez chwostów to 1.80cm x 90cm po zablokowaniu.       Zdjęcia powstały na moich „sekretnych ścieżkach”  przemierzanych podczas biegania. Chusta pięknie komponuje się z omszałym pniem starej wierzby...a jak Wam się podoba?       Ula Dziergula pozdrawia Czytelników

Zakładki do książek 📚

      Długie zimowe wieczory z kubkiem gorącej herbaty z ciekawą lekturą w domowym ciepełku - to lubię. Bez pośpiechu można celebrować wolny czas i przenieść się w inny świat, pozwolić porwać fabule i bohaterom powieści. Książki i szydełkowanie wypełniają mój czas i łączą ze sobą.    Odkładając lekturę zazwyczaj zaznaczamy miejsce w którym kończymy, niektórzy poprzez zaginanie    rogów (z miłości do książek nie polecam), poprzez użycie starych biletów do zakupionych zakładek, a u mnie od dziś własnoręcznie wykonane.    Zainspirowana przez Pinterest stworzyłam zakładki w kontrastowych barwach by wbrew aurze za oknem wprowadzić trochę kolorów do mojego świata. Wykonałam je z kordonków maxi i maximum których ostatnio kilka zamówiłam, szydełko nr. 1.25, wzór to modyfikacja podpatrzonego na Pinterest. Długość to ok 30 cm ale można je dowolnie regulować.        A wasze zakładki jak wyglądają? Ula Dziergul...

Chusta „Quiraing”

      Nareszcie dziś mogłam na chwilę zatrzymać się w ciągłym biegu, wypocząć, naładować baterie... są dni gdy wychodzę z domu ok 8 a wracam po 22. Skorzystałam z pięknej pogody  i po krótkiej nieobecności wróciłam na trasę biegową, było super - słońce i moc, bo przyznam, że po świętach trochę się zaniedbałam.       Pisałam Wam już o grupie na Facebooku „Chusty i szale razem dziergane”, jednym z wyzwań była Chusta „Quiraing” by Sylwia Bangert. Co prawda było to wyzwanie wrześniowe, ale u mnie jedno z ostatnich poczynań szydełkowych. Wzór jest darmowy do pobrania na Ravelry. Wybrałam włóczkę YarnArt Magic Fine kolor 541  o składzie 50% wełny i 50% akrylu, kolory piękne ale jeden motek z trzech miał mocno nierówną grubość co przeszkadzało w pracy i trochę jestem nią rozczarowana.  Wielkość chusty to 1.60cm x 80cm, sam wzór jest piękny i szybko robótki przybywa.      A Wam jak się podoba?... Nie ukrywam że wasza opinia j...

Serweta z dzwoneczkami

       Nowy Rok -  nowe plany, postanowienia, zmiany. Czy wiecie że potrzeba 21 dni by wykształcić w sobie nawyk tzn. jeśli postanowimy systematycznie ćwiczyć, biegać...to po tym czasie jest to niejako wpisane w rozkład dnia. Oczywiście postanowienie trzeba wprowadzić w czyn i wytrwać. Macie pomysły bo ja tak... mam nadzieję że nie skończy się jak co roku....         Zamykając rok musiałam doprowadzić do końca  zaległe prace czyli „Serwetę z dzwoneczkami” którą ledwo  zdążyłam zrobić  na Święta. Jej wielkość to 48cm x 48cm, kordonek Kaja, szydełko 1.25. Schemat pochodzi z Diany Robótki  nr. 6/2017.       W październiku na swoim blogu  Sara prowadząca bloga „Handmade by Sarenka” ogłosiła zabawę „Podaj dalej” wzięłam w niej udział i ....w okolicy Świąt dotarła do mnie paczka pełna skarbów, a w niej Cudowna Laleczka, granatowa serweta - gwiazda, trzy śnieżynki, dwa motki włóczki i czekoladowa...