Przejdź do głównej zawartości

Posty

Chusty Klaziena

     Od ostatniego wpisu mój świat pędził do przodu i brakowało mi czasu na wszystko. Praca zawodowa zajmowała większą jego część i gdyby nie Koronawirus działoby się tak dalej. Z dnia na dzień zostałam uziemiona w domu, na szczęście moje hobby nie pozwala mi na nudę. Mogłam dokończyć drugą  Klazienę  by Kirsten Bishop bo praca nad nią była już dość mocno rozciągnięta w czasie. Szczerze powiedziawszy jestem oczarowana tym wzorem jest piękny i świetnie się prezentuje w obu wersjach kolorystycznych.          Włóczka oczywiście od Kokonki  którymi jestem zachwycona, mój wybór  to trzy nitki 1200m, skład to 50%bawełna i 50%akryl. Wielkość chusty po zablokowaniu 1.80x90cm. Kolory to - średni szary/brudny róż/biel i drugi kokon - khaki/ciepły brąz/burgund/wino.       Więcej zdjęć moich prac możecie znaleźć na Instagramie gdzie bywam bardziej regularnie  - ula_smagula - serdecznie zapraszam  A...

Chusta Allyana

   Nadeszła już jesień tylko czemu tak szybko?.?.? Niektórzy mogą twierdzić że dla szydełkomaniaczki to dobrze bo wieczory dłuższe więcej czasu na ulubione hobby. Nie w moim przypadku u mnie zawsze coś się dzieje w głowie mnóstwo pomysłów a czasu na realizację wciąż za mało.         Zauroczenie kokonkami  trwa, wybór kolorów wywołuje zawrót głowy i apetyt na więcej. Do mojego ostatniego zamówienia dołączony był wzór Allyana by Joanna Grzelak z SisHomemade a w mojej głowie pojawiło się pytanie czy dam radę? Nie było również sprawą przypadku to że w przesyłce był również trzynitkowy Allymotek 1400 metrów o składzie 50% bawełny i 50% akrylu.  Początek nie był łatwy ale każdy centymetr był wart zachodu. Satysfakcja z ukończonego dzieła ogromna. Chusta po zablokowaniu ma wymiary 1.90x95cm.  Od siebie dodałam chwosty i obrobiłam ją od góry bo uważam że taki surowy brzeg jest owszem efektowny, ale nie lubię i już.       Zaczynam si...

Chusta SisLove

     Wakacje  w moim przypadku zmierzają  ku końcowi pozostanie tylko czekanie do kolejnego roku. Nie, nie narzekam mam poczucie że dobrze wykorzystałam ten czas, a robótki które wówczas zrobiłam będą mi  go przypominać. Nad morzem królowały serwety, nad jeziorem chusty....       Co prawda SisLove pojechała już skończona ale nad najdłuższym jeziorem w Polsce jakim jest Jeziorak doczekała się sesji zdjęciowej. Od dawna brakowało mi szarej chusty a wzór od Joanny Grzelak kusił swą urodą. Powstawała w dwóch etapach, odłożona na czas upałów na początku drugiego urlopu błyskawicznie doczekała się finiszu. Zakończyłam ją wg własnego uznania bo 1200 m  trzynitkowego  Kokonka (bawełna z akrylem) nie pozwoliło mi na oryginalne wykończenie. Do tego rodzaju włoczki używam szydełka nr. 3.0, wielkość blokowanej chusty to 1.80x90cm.          Tymczasem w trakcie pracy kolejna .... chusta 🙈       ...

Serwety - trzy kolory

        Witam cieplutko po sporej przerwie na moim blogu, który ostatnio jest odrobinę zaniedbany. Nie wynikło  to z braku tematów, a bardziej czasu na pisanie. Grafik przed urlopem miałam mocno napięty a na urlopie sami rozumiecie ładowałam baterie oddając się samym przyjemnościom.         Wsłuchując się w szum morza, grzejąc w promieniach słońca słupek za słupkiem powstawały małe ślicznotki inspirowane morskim klimatem.        Zielona niczym morskie glony powstała z kordonka maximum kol. 1681, wzór z Sabriny nr. 4/2014 i osiągnęła wielkość 35 cm.       Niebieski wiatraczek który miał chłodzić w czasie upałów upleciony został z ulubionego kordonka Kaja nr. 1456 ze schematu Szydełkowanie - Serwetki i bieżniki nr.2/2016, wielkość po zablokowaniu 34 cm.          Kremowa wyjątkowej urody  i od początku najulubieńsza to również kordonek naturalny Kaja, wzór z ostatniej Diany ...

Łapacz snów „Yin i Yang”

    Koncepcja Yin i Yang wywodzi się z antycznej filozofii chińskiej i metafizyki. Opisuje dwie pierwotne i przeciwne lecz uzupełniające się siły które można odnaleźć w całym wszechświecie. Yang reprezentuje  dzień, słońce, radość, ogień lub wiatr, natomiast Yin noc, księżyc, smutek, wodę lub ziemię. Obie siły nie wykluczają się wzajemnie i są współzależne. W końcu przeciwieństwa często  się przyciągają.       Gdy zobaczyłam ten wzór na Pinterest  wiedziałam że kiedyś pokuszę się o jego przerobienie. Na początku miała to być serweta, ale gdy ją skończyłam nie byłam zadowolona z końcowego efektu. Natomiast wielkość idealnie wpasowała się w obręcz o średnicy 40 cm i ta forma najbardziej przypadła mi do gustu. Kordonek to moja ulubiona  Kaja i szydełko nr. 1.0. Wzór został świetnie wyeksponowany, a motyw kwiatów współgra z wiosenną aurą. Ula Smagula pozdrawia Czytelników  

Serweta „Z pajęczych nici „

     Wiosna pełna kwiatów, zieleni tylko czemu tak mało słonecznych dni? ...ale z pewnością  jeszcze nadejdą.    Szukając inspiracji znalazłam pierwszą gazetkę którą kupiłam na początku mojej przygody z szydełkowaniem. Postanowiłam wykorzystać wzór który wówczas napawał mnie przerażeniem  i podziwem. Mowa o Sabrinie nr. 1/2011, mniej więcej od tego czasu zaczęłam szydełkować i przyznam szczerze nie spodziewałam się że to trwa już tyle czasu.  Serweta powstała z kordonka Maxi kol. 358, szydełko nr. 1.0 i osiągnęła wymiary  45x45cm. Ażurowy splot przywodzi na myśl pajęczynę. W gazetce jest także schemat na bieżnik w podobnym klimacie i przyznam że kusi... Ula Smagula pozdrawia Czytelników 

Serweta „Stare złoto”

      Wiosna w pełnym rozkwicie,  uwielbiam tę porę roku, nakręca mnie do działania i wyzwala mnóstwo energii. Ostatni czas był dla mnie dość intensywnie wypełniony pracą ale  dał mi też wiele  satysfakcji. Dziesięć dni spędzonych w stolicy Łotwy - Rydze oprócz pracy pozwoliło mi poznać wielu wspaniałych ludzi i zwiedzić wiele ciekawych miejsc. Jedyny sklep z włóczkami jaki udało mi się tam znaleźć właśnie się zamykał, może to i lepiej bo zapasy domowe zabierają coraz więcej miejsca.          Na szydełkowanie nawet w napiętym grafiku zawsze wygospodaruję kilka chwil bo jak tu bez niego żyć😂 . Ostatnią pracą która z niego  zeszła  była serweta w kolorze starego złota. Wzór podpatrzony na jednej z grup facebookowych przerobiłam bez ostatnich dwu okrążeń ponieważ zabrakło mi kordonka w tym kolorze, ale efekt końcowy bardzo mnie zadowala. Kordonek to Maximum kolor 1727  100% bawełny i przyznam  szczerze że dla mn...