Przejdź do głównej zawartości

Posty

Znowu „Lost in time „

     Nic nie poradzę na to że jest to nie tylko mój ulubiony rodzaj chusty. Fakt jest włóczkożerny, pracochłonny ale bardzo efektowny. Lubię sprawiać radość moim bliskim swoimi udziergami i z przyjemnością spełniam ich życzenia.       Postanowiłam tym razem zrobić chustę dla mojej bratanicy, a że jest już dorosłą młodą kobietą, wybór koloru i wzoru pozostawiłam jej... i wiecie co wybrała? -  „Lost in time” by Mijo Crochet i kokonek shine w kolorze wino/burgund/czerwień/koral/mango+szkarłat. Mój wybór  dotyczący kwestii technicznych to 3 nitki 1500m i szydełko nr. 3.0.  No to zrobiłam i to nawet dość szybko jak na mnie. Największą trudnością była złota nitka - nie rozwijała się równomiernie i „czepiała” pozostałych, więc potrzebowałam dodatkowego czasu na rozplątywanie włoczki. Chusta powstała nieskromnie dodam piękna i warto było się pomęczyć by dodać jej tego złotego błysku. I ponoć się podoba obdarowanej....         ...

Chusta "Erigeneia"

      Naprawdę trudno mi uwierzyć że ostatni post opublikowałam niemal miesiąc temu, nawet nie będę próbowała się tłumaczyć. Ale moje ręce wciąż są zajęte twórczą pracą wciąż  szydełkuję, a nawet niedawno próbowałam Makramy i przyznam że z zadowalającym efektem.      Ostatnią moją szydełkową pracą jest Chusta Erigeneia by Silke Terhorst - delikatny wzór wykończony ozdobną bordiurą. W wykonaniu @art_by_moniq na Instagramie urzekła mnie tak bardzo ze zapragnęłam zrobić podobną. Wzór bez trudu odnalazłam na Pinterescie, zamówiłam trzynitkowy  Kokonek 1200 m. w kolorze kurkuma/jasny szary/kurkuma i zabrałam się do pracy.  Po przerobieniu całego wzoru zostało mi trochę „kurkumowej” nitki, żal mi było jej nie wykorzystać więc ostatnie okrążenie dorzuciłam wg własnego pomysłu. Na pierwszy rzut oka nikt się tego nie domyśli a ja mam satysfakcję z pełnego wykorzystania mojego Kokonka. Po blowaniu chusta ma wymiary 1,80 x 90cm.      ...

Śnieżynki

      Szaleństwo przedświąteczne zbliża się ku końcowi, już jutro Wigila magiczny czas który spędzimy z bliskimi.  Po gorączkowych przygotowaniach życzę Wam odpoczynku i wielu miłych chwil w rodzinnym gronie.             Niewiele ozdób powstało u mnie w tym roku i jak zwykle obiecuję sobie że w przyszłym roku nadrobię. Udało mi przetestowałać nowy wzór śnieżynki który bardzo przypadł mi do gustu, wzór znalazłam na Pinterest. Kordonek to oczywiście biała Kaja, szydełko nr. 1.25.        Ula Smagula 

Chusta „Grinda Shawl MAL „

    Jak wasze przygotowania do Świąt, prezenty już przygotowane czy nadal w sferze planów? Przypominam sobie i Wam -  czasu coraz mniej.     Chusty z Kokonków mnie opętały aż dziw że jeszcze mi się nie śnią. Po ostatnim Loście postanowiłam zrobić kolejną chustę  tym razem wybrałam wzór Grinda Shawl Mal projektu Tatsiany Kupryianchyk. Chusta składa się z czterech segmentów oddzielonych rzędami słupków reliefowych. Wzór jest  bardzo dokładnie rozpisany i dostępny na Pinterest. Gotowa chusta ma wymiary 170x85cm ", powstała z trzynitkowego 1000 metrowego kokonka o składzie 50% bawełny  i 50% akrylu przy użyciu szydełka nr. 3.0. Ostatnie okrążenie to zawsze niepewność czy wystarczy nitki? Dotąd się udawało ale tym razem nie wystarczyło.  Z chwostami musiałam już kombinować i zrobiłam je z innej włóczki ale na pierwszy rzut oka tego nie widać.         P.S. Kolejna chusta w planach ....         ...

Chusta „Lost in time” nr. 2

      Listopad powitał nas zmianą pogody ale tak trudno się przestawić na chłód za oknem, na ubieranie kurtek, płaszczy, szali, chust .... Coraz trudniej mi wychodzić na bieganie, ale jak już wyjdę nogi same niosą byle szybciej do domu.    W ostatnim czasie jestem mocno zauroczona włóczkami ombre te cudowne przejścia kolorystyczne... Jeden motek pozwala na zrobienie całej chusty jednak przy wyborze wzoru musimy się zastanowic jaką długość wybrać. Ponieważ chustę „Lost in time” wg schematu z Mijo Crochet robiłam w ubiegłym roku tu  użyłam trzynitkowego Kokonka o składzie 50% bawełny i 50% akrylu o długości 1500 metrów i szydełka nr. 3.0. Gotowa chusta ma wymiary 180cm x 90cm. Ciekawi mnie co robicie z zawieszkami dołączonymi do nici? (może to obciach ale ja przyszłam ją na rogu chusty).        Trzymajcie się cieplutko i chrońcie przed chłodem.    Kokonek z którego powstała chusta.  Ula Smagula pozdraw...

Serweta w liście

      No cóż ... regularność w prowadzeniu bloga nie jest moją mocną stroną ale życie tak pędzi do przodu że trudno mi znaleźć we wszystkim  równowagę. Więcej czasu jestem na Instagramie bo zajmuje mniej czasu. Chusta którą robiłam w ostatnim czasie wypełniała mi czas po godzinach, ale to następnym razem.        Dziś przedstawiam Wam jedną z moich ulubionych serwet. Wzór tak bardzo przypadł mi do gustu że robiłam ją już dwukrotnie i nadal mnie zachwyca. Środek niczym pajęczyna i liście wplecione w misterny wzór.... Wielkość to 50cm, kordonek biały Kaja, szydełko nr. 1.0. Wzór z Sabriny  nr. 6/2011.       Dla dociekliwych ten sam wzór widziałam przerabiany jako chusta, ale nie miałam dotychczas okazji by go wypróbować. Podoba Wam się pomysł na takie wykorzystanie wzoru?       Ula Dziergula pozdrawia Czytelników

Bieżnik „Dwa motywy”

       Tak mało miałam ostatnio wolnego czasu, moje hobby musiało zejść na plan dalszy bo praca, praca, praca... chwile na szydełkowanie były prawie wyrywane z napiętego dnia ale były....       Praca którą Wam dziś pokazuję została zrobiona jakiś czas temu i teraz wydobyta z głębi szuflady, niczym poeta który pisze to ja czasem szydełkuję do szuflady ha ha. Bieżnik powstał z myślą ozdoby komody i taki jest jego wymiar 90cm x 40cm, ale obecnie spoczął na ławie. Czas podziałał na jego korzyść bo dziś bardziej mi się podoba. Wykonany z kordonka Kaja w naturalnym kolorze szydełko nr. 1.0, wzór z Szydełkowanie nr.3 2009. Ula Dziergula pozdrawia Czytelników