Przejdź do głównej zawartości

Posty

Łososiowa serweta

Ja wciąż dużo czasu spędzam w pracy i już nie mogę się doczekać urlopu by wyhamować, zająć się tym co lubię  i odpocząć. Dlatego małe formy ostatnio lubię najbardziej i dziś prezentuję serwetkę łososiową, wzór ujął mnie swą prostotą i pochodzi z Sabriny robótki nr 6/2015, szydełko nr. 1,5 kordonek Mercerized May 100% bawełny egipskiej - wiecie że bawełna egipska uważana jest za najlepszą jakościowo jest bardzo wytrzymała, zbierana ręcznie i posiada najdłuższe włókna?  Wielkość gotowej serwetki to 46 cm, chyba po raz pierwszy zgadza się z podaną w „przepisie”. Największą trudnością okazało się formowanie przy blokowaniu, ponieważ brzeg jest wykończony zwykłym łańcuszkiem ciężko mi było nadać jej idealny kształt okręgu, ale robiłam co mogłam...       Kwiaty z porannego treningu zadziwiły mnie swoją różnorodnością i pięknem dlatego goszczą na zdjęciach. 



UlaDziergulapozdrawiaCzytelników
Najnowsze posty

Miś lub pani Miś

Kogo przedstawię Wam dziś? Będzie to Miś
Półsłupkami wydziergany
kulą silikonową wypchany.
Ulubieniec dzieci małych i dużych
towarzysz wielu podróży.
Włóczka Himalaya Baby Dolphin
spowodowała wyrzut moich endorfin
plus szydełko zielone
numerem 3,5 oznaczone
gdy wszystkie części już miałam
igłą dziewiarską  go pozszywałam
Haftem zrobiłam oczy nos i usta
by twarz nie była pusta,
Uśmiech ma troszkę krzywy
bo miś jest odrobinkę zgryźliwy.
Gdy przytulą go małe rączki
znikną wszelkie bolączki.






     Pomysł na misia dawno chodził mi po głowie, ale realizacja nastąpiła dopiero teraz. Miś jest jedyny w swoim rodzaju robiony na oko, spódniczka zmieniająca misia na panią miś powstała dlatego, że nogi nie do końca mi się podobają. Nie chcę Was straszyć - nie poddaję się zrobię następnego.

UlaDziergulapozdrawiaCzytelników



Chabrowa serwetka

Chwilowa cisza zapanowała na moim blogu spowodowana nadmiarem pracy ale już się poprawiam. Czasem odnoszę wrażenie że czas pędzi za szybko by pomieścić obowiązki, sytuację ratuje perspektywa tygodniowego urlopu pod koniec miesiąca.       Wracając dziś z porannego biegania dostrzegłam kwitnące chabry i pomyślałam że podkreślą kolor serwetki którą zrobiłam jakiś czas temu i która czekała na pokazanie się w pełnej krasie. Wzór pochodzi z Sabriny nr. 2/2012, wykonana kordonkiem Kaja szydełko nr 1.0, średnica 30cm.      Właściwie to miałam pokazać Wam coś innego ale to następnym razem gdy zrobię zadowalające fotki. 



Ula Dziergula pozdrawia Czytelników

Pasiasta torba

Wiosno trwaj jak najdłużej. Rano byłam pobiegać i gdy już wpadałam w swój rytm łapczywie rozglądałam się wokół chłonąc widoki i zatrzymując je pod zamkniętymi powiekami - falująca trawę na wietrze, kwitnące kosaćce, dzikie róże, ważkę w trawie, chmury leniwie wędrujące po niebie - kocham to.       Szydełkowanie też zajmuje bardzo wysoką pozycję w moim życiu i towarzyszy mi niemal codziennie, a co wynika z tej zażyłości  chętnie Wam prezentuję, tym razem jest to szydełkowa torba wykonana z kordonka Kaja w wielu kolorach które w moim zamyśle miały przechodzić od najintesywniejszych do najjaśniejszych, szydełko nr. 1.0, ścieg to słupki, wielkość 40x35cm, z uszami 70cm. Największa trudnością była zamiana nitki i ukrycie węzełków i jak Wam się podoba?



To chyba ważka ?

UlaDziergulapozdrawiaCzytelników

Chusta Kalinda

Nie miałam ostatnio nadmiaru wolnego czasu który leci na łeb na szyję bez opamiętania. Chwile gdy mogę poświecić się szydełkowaniu zdarzają się zbyt rzadko, dlatego chusta Kalinda zajęła mi  ....no dobrze przyznam się i tak na Instagramie są zdjęcia z postępów - dwa miesiące. Kalinda shawl  by Sylwia Kawczyńska była marcowym wyzwaniem w grupie Chusty i szale razem dziergane, u mnie powstawała w ślimaczym tempie, ale już jest z Kokonka trzynitkowego 1300 m szydełko nr. 3.0 o wym. 1.80 x 90 cm.
Uwielbiam te przejścia kolorystyczne w Kokonkach w tym wypadku kolor to Khaki, ciemny beż i beż chciałam by były to barwy natury. Zawsze kończąc taka pracę zastanawiam się czy wystarczy nitki na ostatni motyw czy nie? Wystarczyło nawet na odrobienie od góry bo nie lubię takiego surowego brzegu.
        Kolejnym moim dokonaniem był udział w Biegu Konstytucji 3 maja na 5 km, było jak zawsze super choć termometr wskazywał blisko 30 stopni i miałam chwile zwątpienia.  Życiówki nie było ale w…

Rustykalna serweta

Kwiaty zdominowały krajobraz i zagościły również na kwadratowej serwecie (właściwie to w centralnym jej punkcie), którą zrobiłam jakiś czas temu. Schemat pochodzi z Sabriny nr. 5/2012, wykonana z kordonka Kaja w kolorze naturalnym składającego się ze 100% bawełny szydełko nr. 1.0. Wielkosc to 40 x 40 cm.       Szydełko ostatnio trochę zaniedbane, mam mniej czasu, a obecna robótka nie chce z niego zejść. Mobilizacją były zakupy w sklepie internetowym i powiem szczerze nie miałam pojęcia ze kulka silikonowa zajmuje aż tak dużo miejsca....       Tym z Was którzy cieszą się długim weekendem majowym życzę miłego wypoczynku. 



UlaDziergulapozdrawiaCzytelników

Szydełkowa Kosmetyczka

Wiosna w pełnym rozkwicie tak bardzo wyczekana obsypała drzewa kwiatami - jest pięknie. Niebawem bo 3 maja Bieg Konstytucji w którym mam zamiar wziąć udział. Biegam i nadziwić się nie mogę jakie zmiany następują w przyrodzie  z każdym kolejnym dniem. Po zółtych forsycjach   zaczyna dominować  biel mirabelek, tarnin, gruszek, zieleń okrywa drzewa, słońce ogrzewa - chwilo trwaj.        Projekty szydełkowe też już lżejsze, jaśniejsze  w pastelowych kolorach. Długo zastanawiałam się nad wyborem włóczki na nowy projekt szydełkowy i podczas wizyty w zaprzyjaźnionym sklepie z włóczkami wpadł mi w oko przecudny zamek i nowy pomysł. Pierwszy raz zdarzyło mi się dobierać kolor włoczki do zamka ale udało się idealnie. Z włóczki Drops Cotton Light składającej się z 50% bawełny i 50% poliestru, słupkami i słupkami reliefowymi, szydełkiem nr. 3.0 zrobiłam kosmetyczkę. Wielkość to 18cm x 10cm, zamek przyszyłam na wierzchu z wiadomych przyczyn.  Chyba nie uda mi się poprzestać na jednej...




UlaDz…