Przejdź do głównej zawartości

Posty

Liść

W ubiegłym tygodniu spędziłam cztery dni u mojej Mamy. Lubię wracać do miejsca w którym się wychowałam ... czas zwalnia.... doświadczam poczucia jedności z rodziną, miejscem z którym wiąże mnie tyle wspomnień. Krajobraz niby znajomy oglądany z perspektywy nastu lat później wyglada inaczej. To naprawdę niesamowite jak z wiekiem zmienia się perspektywa.         W międzyczasie wieczorami powstał „Liść” jeszcze zielony ale już z delikatną jesienną zmianą koloru spadł z szydełka i został -  tak bardzo mu się tam spodobało. Obdarowywanie sprawia tyle radości bo wiem że ilekroć wzrok nowej właścicielki spocznie na mojej pracy będzie przywoływała wspomnienie osoby która ją stworzyła... Wzór pochodzi z Pinterest, kordonek cieniowany Kaja nr.346, szydełko nr. 1.0. 



Ula Dziergula pozdrawia Czytelników 
Najnowsze posty

Obrębiona serweta

Powoli kończę pozaczynane prace  bo był moment że miałam ich jednocześnie kilka a nie lubię rozgrzebanej roboty. Teraz  mam jeszcze dwie w tym jedną w priorytecie. W kolejce prośby i obietnice, a czas jak zwykle u mnie to niedoczas.
   Polubiłam obrębiać kawałki tkaniny bo serwety które z nich powstają mają wg mnie niepowtarzalny charakter. Kawałek tkaniny przechodzi metamorfozę stając się rękodziełem. Ta którą Wam prezentuję została obrębiona wstępnie fastrygą przy użyciu igły a następnie szydełkiem nr. 1.25. Kordonek to Kaja ,szerokość plisy 6cm, wzór jest dostępny na Pintereście. Kolor różowy  ma w sobie słodycz i dziewczyński urok.
         A co Wy myślicie o takim wykorzystaniu resztek tkanin? 





UlaDziergulapozdrawiaCzytelników

Kwadratowiec nr.2

Kilka ostatnich dni zmotywowało mnie do dokończenia rozpoczętego Kwadratowca. Za chwilę jesień mimo iż temperatura temu zaprzecza to rankiem przyjemnie jest się otulić cieplutkim sweterkiem. Zaczęłam robić go już w sierpniu ale w trakcie dziergałam też inne cudeńka.      Kwadratowiec w rozmiarze ... moim, wykonałam z granatowej włoczki Drops Safran 100% bawełny (zużyłam 9 motków), szydełkiem nr. 3.5. Poprzedni możecie zobaczyć Tutaj dla przypomnienia by wykonać taki sweter trzeba wydziergać dość duży kwadrat babuni, złożyć wszystkie rogi do środka i połączyć dwa równoległe boki zostawiając miejsce na ręce. Otwory obrobiłam tworząc rękawy, przód też zyskał kilka dodatkowych okrążeń i delikatne wykończenie.
       Zdjęcia powstały w drodze do pracy na tle pięknie zielonej trawy która doskonale kontrastuje ze swetrem. A Wy jakie swetry preferujecie?









UlaDziergula 

Łapacz snów dla Karoliny

Ostatnio mało mnie tu ale po powrocie z urlopu  do pracy ciężko mi wszystko pogodzić. Pogodę wciąż mamy piękną więc korzystam w wolne dni spędzając dużo czasu na wolnym powietrzu.       Pewnego dnia dostałam wiadomość od mojej bratanicy z inspirującym zdjęciem i wymownym pytaniem  - Możekolejnewyzwanie? A że  dobrze ją znam i uwielbiam od 19 lat  odpowiedź była prosta - mogę zrobić podobny. Telefonicznie ustaliłam szczegóły,  w sklepie internetowym zaopatrzyłam się w obręcze, wybrałam wzór  i do dzieła. Mocno się starałam trzymać wybranej białej kolorystyki, ale nie wytrzymałam i od siebie dodałam perlicze pióra. Wzór pochodzi z Sabrina robótki nr. 5/2012. szydełko nr. 1.25, kordonek Kaja, wielkość obręczy to 30cm.         Mam nadzieję że sprostałam oczekiwaniom bo taka praca to sama przyjemność 😀





UlaDziergulapozdrawiaCzytelników

Serweta Muszelka

Nie wiem jak u Was ale u mnie wakacyjny klimat nadal trwa, niby wróciłam po urlopie do pracy ale zdołałam jeszcze wyskoczyć na trzy dni w świętokrzyskie....a od jutra sześciodniowy tydzień pracy, nie ma lekko wolne trzeba odpracować.      W ostatnim tygodniu skończyłam rozpoczętą na urlopie nad morzem serwetę Muszelkę, czemu dopiero teraz? - wtedy zabrakło mi kordonka i praca musiała zaczekać do powrotu do domu. Sereweta powstała z kordonka Kaja w naturalnym kolorze, szydełko nr. 1.25 wielkość po zablokowaniu 48cm. Wzór zaczerpnięty z Sabrina robótki extra nr. 5/2010, powtarzalny łatwy do zapamiętania i nie trzeba zaglądać do ściągawki, co na plaży było dużym ułatwieniem.        Faktycznie przypomina muszelkę, a Wy jakie macie skojarzenia? 





UlaDziergulapozdrawiaCzytelników

Sweterek z sześciokątów

Lato tego roku rozpieszcza nas wyjątkowo a my mamy kolejny powód do narzekania - że za gorąco.  Przyznam szczerze że nawet nad morzem upał dawał nam się we znaki i chłodzilismy się w  wodzie Bałtyku. Efekt końcowy jest taki ze wróciliśmy zakatarzeni.       Po kwadratowcu który notabene uwielbiam, zainteresowalam się figurami geometrycznymi i z dwu sześciokątów powstał kolejny sweterek. Wzór to typowy kwadrat babuni w tym wypadku sześciokąt x 2 na końcu zszyty i obrobiony wg uznania. Włóczka to drops Safran 100% bewełny szydełko nr. 3,5. Długość mogę w każdej chwili zmodyfikować bo mam wątpliwości czy nie jest za krótki, a Wy co myślicie?





Pierwsze  zdjęcie sweterka

UlaSmagulapozdrawiaCzytelników

Bikini 👙

Nadszedł wyczekiwany urlop, a właściwie jestem na jego półmetku. Tydzień temu wzięłam udział w biegu Powstania Warszawskiego na dystansie 10 km, kolejny medal doszedł do mojej powiększającej się wciąż kolekcji. Nowa trasa dość ciekawa, doping fantastyczny. Palące się znicze za linią mety zrobiły na mnie największe wrażenie i wprawiły w zadumę nad minionymi wydarzeniami.      Urlop to również czas na przetestowanie mojego bikini wykonanego z włóczki Bikini Lana Gatto, skład 100% acetat. Górę wykonałam znacznie wcześniej, ale dół kończyłam już na plaży. Wzór to totalna kombinacja, powstał na podstawie zdjęć z internetu i potrzeby chwili. Włóczka jest ciężka w przerabianiu składa się z wielu śliskich nitek a łączące supełki potrafią się rozwiązywać, więc trzeba mocno je zabezpieczać. Po pierwszym założeniu stwierdzam że jest mało elastyczna, a wręcz ma skłonność do rozciągania. W przyszłości muszę dodać podszewkę i gumki które utrzymają kształt i poprawią komfort użytkowania.     P…